• Olimpijczycy Augustowskiego Klubu Sportowego

NARCIARSKIE RODZINY

,, NARCIARSKIE RODZINY’’: 3 x M ( Magda, Mateusz i Maciej ) KRZYWIŃSCY

NARCIARSTWO WODNE TO NASZA PASJA!

W poprzednich wydaniach ,,KILWATERA’’ prezentowaliśmy sylwetki czołowych polskich zawodników w narciarstwie wodnym, członków kadry narodowej i reprezentantów kraju. W ,,świątecznym’’ numerze naszego pisma postanowiliśmy zaprezentować ,,narciarskie rodziny’’, w których tradycje uprawiania tej pięknej dyscypliny sportowej sięgają lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku. To niewiarygodne, ale pierwsi narciarze wodni pojawili się na polskich akwenach 50 lat temu!
Jednym z nielicznych ośrodków na mapie Polski, w którym podjęto pierwsze próby ,,ślizgania’’ się na nartach wodnych ( bardziej przypominały one narty zimowe! ) był Augustów. Ideę ,,jeżdżenia’’ na nartach po wodzie zaszczepił legendarny Prezes Augustowskiego Klubu Sportowego ,,Sparta’’ Zygmunt ,,Hetman’’ Kowalik. W zakładzie szkutniczym Bielawskich zostały wykonane prymitywne, ,,autorskie’’ narty wodne i właśnie członkowie tej rodziny jako pierwsi próbowali swych sił ( Stefan, Henryk, Halina Bielawscy ). Najsłynniejszą ,,rodziną’’ w tamtych latach, której członkowie zdobywali medale Mistrzostw Polski, a nawet sukcesy na arenie międzynarodowej, była rodzina Łozowskich. ,,Głowa’’ rodu, Józef, to wielokrotny rekordzista i mistrz Polski w skokach na nartach wodnych. Jego ówczesne ponad czterdziesto metrowe loty na Netcie wzbudzały zachwyt i podziw, a sam zawodnik był idolem dla wielu chłopaków mieszkających nad rzeką. Tradycje rodzinne, z dużymi sukcesami, kontynuowały dzieci popularnego ,,Józka’’ – Anna i Paweł.
Rodzina Krzywińskich mieszkała nad rzeką Nettą od ,,zawsze’’. Przy tej samej ulicy, o kilka domów dalej, mieszkali wspomniani Łozowscy. Józek przyjaźnił się z najstarszym z braci Krzywińskich – Jackiem ( obecnie pracownikiem naukowym Stanford University w Kalifornii – przy. red. ). – ,,Początkowo mogłem tylko pomarzyć, aby ,,mistrz’’ zwrócił na mnie uwagę. Od początku był moim idolem i ,,zaraził’’ miłością do tego spotu. Nigdy nie zapomnę mojego pierwszego ślizgu…magiczne uczucie’’ – wspomina z rozrzewnieniem Maciej Krzywiński.
Swoją długą i owocną karierę rozpoczął w wieku 12 lat, a już po roku zdobył brązowy medal w jeździe figurowej na Mistrzostwach Polski w Częstochowie. Od tamtych pamiętnych zawodów aż do 1996 r. ( 25 lat spędzonych na nartach! ) był 16-krotnym mistrzem Polski, zdobywając łącznie ponad 80 (!) medali. Przez cały ten okres był członkiem kadry narodowej i uczestniczył we wszystkich najważniejszych imprezach krajowych i międzynarodowych. – ,, Jestem jedynym zawodnikiem z krajów tzw. ,,demokracji ludowej’’, który uczestniczył we wszystkich edycjach ,,Pucharu Przyjaźni’’ od juniora młodszego po seniora’’ – wspomina.
Będąc czynnym zawodnikiem ukończył Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie, pisząc pionierską pracę magisterską poświęconą treningowi narciarza wodnego. – ,,Działalność w NZS, strajk na AWF-ie, stan wojenny, studenckie małżeństwo, malutka Magda, służba wojskowa, oj działo się, działo…’’ – zamyśla się.
Po powrocie do rodzinnego Augustowa i perypetiach ze znalezieniem pracy, wreszcie zostaje trenerem narciarstwa wodnego w AKS ,,Sparta’’. – ,,Marzenie się spełniło, zostałem trenerem w klubie, którego barwy przez wiele lat reprezentowałem. Zaczęliśmy w sposób systematyczny i profesjonalny budować siłę augustowskiego narciarstwa wodnego’’ – kontynuuje swoją opowieść Maciej. – ,, Moje dzieci, Magda i Mateusz, praktycznie wychowały się w łódce…naszym ukochanym ,,Boeschu’’. Tam spały, jadły, bawiły się…i stawiały ,,pierwsze kroki’’ na nartach. Pamiętam, jak znużone całodziennymi treningami zasypiały w nogach i budziły się dopiero jak milkł ryk 260 konnego silnika’’ – dodaje.
Tak rozpoczęła się przygoda sportowa córki Magdy, a potem najmłodszego Mateusza.
Filigranowa Madzia, pomimo że jej kariera trwała stosunkowo krótko ( do momentu rozpoczęcia studiów na Uniwersytecie Warszawskim ), zdobyła 15 medali na mistrzostwach krajowych i reprezentowała Polskę na mistrzostwach Europy. Obecnie kończy wydział Zarządzania i Marketingu na UW i pracuje jako specjalista ds. narciarstwa wodnego w Polskim Związku Motorowodnym i Narciarstwa Wodnego.
Mateusz jest nie tylko chlubą rodziny, lecz zawodnikiem, który odnosi spektakularne sukcesy. Pomimo swoich 24 lat, był już 30 – krotnym (!) mistrzem Polski, Mistrzem Europy Seniorów w Skokach za liną, medalistą Mistrzostw Świata i Europy w drużynie.
Podobnie jak tata studiuje na AWF w Warszawie, realizując dwa kierunki jednocześnie: turystykę i rekreację oraz wychowanie fizyczne. Poza tym popularny ,,Mat’’ posiada duże umiejętności w trenowaniu młodych skoczków. To w dużej mierze dzięki jego pracy Janek Galinowski i Kamil Borysewicz zdobyli tytuły na Mistrzostwach Europy.

– Wiem jedno: mojej ( naszej ) przygody z narciarstwem wodnym nigdy nie będę żałował. Były to najpiękniejsze chwile w moim życiu i, co najważniejsze, te chwile ciągle trwają!’’ – podsumowuje Maciej Krzywiński.

Sylwetkę ,,Rodziny Krzywińskich’’ przybliżył jej prawowity członek

Wojciech Krzywiński